Ok... filmik ten już jest od jakiegoś czasu w internecie, generalnie miał być nieco "ulepszony", ponieważ dużo ujęć jest strasznie ciemnych i słabo widocznych - w sumie by go tu dodać czekałam na poprawki, ale okazuje się że zbyt prędko one nie nastąpią... Od campu już troche czasu minęło, dostać się nie dostałam, ale wiele się nauczyłam i naprawde przeżyłam 3 wspaniałe treningi z genialnym trenerem i miałam okazje potrenować z naprawde świetnymi zawodniczkami! Jestem bardzo z siebie zadowolona, bo po wszystkim usłyszałam sporo ciepłych i miłych słów od ludzi, a konkretniej człowieka (może nie bez pośrednio) które napewno mnie mocno podbudowały i dały siły, by kontynuować to co robię - grać w koszykwókę. Miło jest, gdy ktoś zauważa Twoje postępy i pochwala decyzje, które jednak ciężko było mi podjąć... Dziękuję!
Z campu pozostało tylko wspomnienia w postaci kilku zdjęć i tego krótkiego materiału filmowego, ale naprawde to było bardzo ważne doświadczenie w moim życiu!Pozdrowienia dla wszystkich osób które były przy realizowaniu tego krótkiego materiału, wspaniała pamiątka!
















